niedziela, 17 sierpnia 2014

Czarno-biała panda

U Danusi w wyzwaniu cyklicznych kolorków, kolorem na miesiąc sierpień jest czerń. Można ją było połączyć w jednym z możliwym innym kolorem, który wskazała organizatorka. Mój wybór padł na kolor biały, czyli zeberkę.


Od razu wiedziałam, że zrobię coś z origami modułowego, ale początkowo miało to być całkiem co innego. Ostatecznie wybór padł na pandę, bo przecież jest ona czarno-biała.




Pandę wykonywałam zgodnie z tym diagramem. Nie do końca wyszły mi uszka, bo prześwitują tam gdzie nie gdzie dziurki. Chciałam na szybko razem skleić elementy i nie za mocno przykleiłam chyba te środki uszów, ale niestety klej na gorąco za szybko zasycha i nic się już z tym nie dało zrobić...

No i zostało mi jeszcze powiedzieć coś nie coś na temat moich upodobań do koloru czarnego. Otóż w swojej szafie oprócz kurtki i jednego żakietu ze spodniami nie mam nic więcej. Lubię ten kolor w garderobie, ale zawsze kojarzy mi się on z żałobą i nie dlatego raczej się w niego nie ubieram. Ale wszelkie dodatki typu kolczyki, bransoletki itp. uwielbiam w kolorze czarnym, bo są bardzo eleganckie. 

48 komentarzy:

  1. Woow ...poprostu pieknie!!!!
    Jestem pod wielkim wrazeniem .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super, świetnie ci ta panda wyszła. Ja też uwielbiam czarne dodatki biżuteryjne, ale jakoś tak się składa że ich mam mało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodziak:)) Rewelacyjna panda:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesłodka pandeczka :)))))))))))) Az się chce ją wziąć na rączki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna panda idealna w każdym calu, powodzenia w głosowaniu:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniały misio,super to wymysliłaś

    OdpowiedzUsuń
  7. rany!!!!! jaka słodka panda ..moja starsza córka oszalałaby ze szczęścia gdybym jej taką zrobiła ( ale nie oszaleje niestety bo nie potrafię)
    bardzo ale to bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczna, taki słodziak Ci wyszedł, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjna panda! Nie widziałam wcześniej tej techniki, ale wygląda na bardzo pracochłonną :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obłędna :) Brak mi słów, ale bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna i bardzo pracochłonna ta Twoja panda. Gratuluję cierpliwości przy składaniu modułów, ale za to efekt jest niesamowity. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Panda jest śliczna i pięknie wykonana. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka słodka panda :) Bardzo mi się podoba i mojej córci też :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. ciąglę się zastanawiam jak można z takich małych papierków robić takie piękne rzeczy?!! panda świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Milenko kochana panda wyszła fantastycznie ,świetnie sobie poradziłaś z zeberkowym tematem.
    I tak mi się wydaje,że tych z zebrą prac jest chyba jak na razie najwięcej.Buziaki kochana ,bo zmykam do kolejnych artystek zobaczyć co ciekawego powtorzyły jak ja leniuchowałam na wakacjach:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem Ci , że Panda jest urocza.:) Podoba mi się bardzo:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest cudna;))Trzeba mieć cierpliwość do origami modułowego,więc tym bardziej podziwiam;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka słodka!!! Już się w niej zakochałam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Panda jest śliczna!!! gratuluję cierpliwości w składaniu ! A jeszcze udało ci sie trafić w jeszcze jeden temat, a mianowicie utzymałas motyw "zwierzęcy " Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o kurcze chyba dużo było tutaj składania i układania, ja bym nie miała cierpliwości do tego... wole patrzeć i podziwiam takie cudne efekty końcowe jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. słodka jest ta panda :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. podziwiam cierpliwośc i zgrabność rączek! super miś

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ fajna panda, ja dziś szyłam pandę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna pandusia :) Wybór znakomity.
    Wiem co to znaczy jak za szybko wyschnie ten klej. Masakra. Na szczęście niektóry papier jest dość śliski, więc da się delikatnie oderwać zaschnięty klej od niego, ale to też nie zawsze się udaje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ ona jest cudna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Panda wyszła ślicznie. Coś wiem na temat składania :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczna panda. A że na origami nie znam się w ogòle to tym bardziej podziwiam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialna! Jestem pełna podziwu! Jak by mi taka panda wpadła w łapki to oglądałabym ją z każdej strony przez kilka godzin :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super ta panda, nie sposób się nie uśmiechnąć do niej, a gdybyś nie wspomniała o prześwitach, nie zauważyłabym ich :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Panda jest po prostu słodka. Taki milusi Misiak :-D

    OdpowiedzUsuń
  31. świetna jest, dużo pracy cię kosztowała

    OdpowiedzUsuń
  32. Panda fantastyczna, a może wydziergasz jeszcze tukana?

    OdpowiedzUsuń
  33. No nieźle, pamiętam że czytałam posta ale komentarza nie dodałam... źle ze mną chyba. Panda wyszła genialnie, drobnymi mankamentami przy uchu nie ma co się przejmować bo pyszczek i tak przyciąga 100% uwagi :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Modułowe origami to dla mnie wielka tajemnica....fantastyczna panda!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale się napracowałaś.... Panda przecudna - taka sympatyczna. Mój małolat jest wielbicielem pand - ale na szczęście dla mnie skończyło się tylko na haftowaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Milenko panda cudna i nadal podziwiam Twoja cierpliwość i zdolności do składania tych papierków . !!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Podziwiam , czy składanie tych papierków nie jest nużące?
    Chociaż ktoś mógłby spytać, czy szydełkowanie nie jest nużące ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. słodziutka panda.....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń